TAJNA KASA - ILE ZARABIASZ?
Wiele młodych osób podczas wakacji podejmuje okresową pracę. Po dwóch, trzech miesiącach spotykam na uczelni studentów z pełnymi (przynajmniej na jakiś czas) kieszeniami. Czy chętnie mówią o swojej pracy? Oczywiście! Opowiadają, gdzie byli, co robili, ale rzadko kiedy, ile zarabiali.
Dlaczego boimy się mówić o pieniądzach? Jest przynajmniej kilka odpowiedzi na to pytanie. Aneta Projs, młoda matka mieszkająca w Filadelfii powiedziała mi, że nie lubi rozmawiać o pieniądzach z obawy, aby ktoś nie pomyślał sobie, że mają ich nie wiadomo ile.
Majętność wzbudza zazdrość, która prowadzi do mało szlachetnych czynów.
Wielu ludzi gotowych jest okłamać, okraść, czy nawet zabić dla ich zdobycia. Przykładów nie trzeba daleko szukać, wystarczy włączyć radio, telewizję lub poczytać gazety.
Doskonale przecież wiemy, że kasa od niepamiętnych czasów rządziła ludźmi. Miała różną postać - skór, muszli, ziaren zboża, papieru, plastiku i... sztabek złota. Kiedyś ten żółty kruszec wyznaczał pozycję społeczną, zwiększał możliwości i poszerzał granice świata.
Nic dziwnego, że nasi przodkowi marzyli o umiejętności przemiany dowolnego metalu w złoto. Możemy domyślać się, ile zbrodni towarzyszyło żądzy bogactwa, szczególnie, że alchemicy nie zdradzali nikomu własnych tajemnic i sposobów na wytworzenie Wielkiego Eliksiru. Skoro jednak nie odkryto (oficjalnie) metody wytwarzania złota, trzeba zadowolić się tym, co mamy.
Teraz pieniądz produkowany jest w mennicach i specjalnych drukarniach. Ale żądza posiadania kasy pozostała. Rousseau mawiał: "Pieniądz, który człowiek posiada, to swoboda, ten, za którym goni, to niewola".
Nie chcemy rozbudzać w sobie ani w innych tego drobniutkiego ukłucia, które się nazywa zazdrość. Bo przecież każdy z nas marzy o tym, aby pozwolić sobie na wiele rzeczy.
I jak mawiaÅ‚ Prosper Mérimée: "Z pewnoÅ›ciÄ… jest wiele rzeczy ważniejszych niż pieniÄ…dze, ale aby je kupić potrzebne sÄ… pieniÄ…dze".
elaine blath
Ustawienia

