Popyt na kable

Popyt na kable
W nocy z 17 na 18 września nieznany sprawca skradł kabel telefoniczny o wartości 1400 zł, na szkodę telekomunikacji.
- Kradzieże kabli ze studzienek telefonicznych i energetycznych to w ostatnim czasie prawdziwa plaga. We wrześniu zarejestrowaliśmy po kilka zdarzeń przy ulicach Cieszyńskiego i Więckowskiego. Sprawcy działają zawsze w nocy. W kilka minut rozbrajają studzienkę i wyciągają po kilkanaście metrów kabla. Straty zawsze szacowane są na 1400-1500 zł. Niewykluczone, że wszystkie kradzieże są sprawką tej samej grupy – informuje sierżant Tomasz Kacprzak, z Komisariatu Policji w Gdańsku Oruni.
Kradzież na światłach
Torebki pozostawione w samochodach na fotelu pasażera to wciąż wymarzona okazja dla złodziei. Przekonała się o tym właścicielka skody czekając na zmianę świateł na skrzyżowaniu Armii Krajowej z Łostowicką. Nieznany sprawca wykorzystał czerwone światło, w kilkanaście sekund wybił boczną szybę w samochodzie i zabrał z siedzenia torebkę damską z dokumentami, portfelem i kluczami do mieszkania. Do zdarzenia doszło 2o września o godzinie 21.
- Takie sytuacje najczęściej mają miejsce przy skrzyżowaniach na ulicach dojazdowych na Chełm. Szczególnie przy Armii Krajowej, na Zaroślaku czy Łostowickiej, gdzie długo stoi się w korkach. Sprawcy bardzo szybko wypatrują ofiarę i działają w błyskawicznym tempie. Apelujemy do kierowców o to, by nie trzymać na siedzeniach żadnych wartościowych rzeczy – mówi sierżant Tomasz Kacprzak.
Zaatakował nożem znajomych
31-letni Grzegorz Sz. odpowie za usiłowanie zabójstwa. Zatrzymany 23 września br. przez policję mężczyzna jest podejrzany o zaatakowanie nożem swoich znajomych. Do zdarzenia doszło w nocy z 10 na 11 września w jednej z piwnic na Chełmie. Podejrzany Grzegorz Sz. miał zadać kilka ciosów nożem swoim kolegom. Zadając rany trafiał głównie w klatkę piersiową, a jeden z poszkodowanych mężczyzn doznał uszkodzeń wątroby, co zagrażało jego życiu. Sąd zdecyduje o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.
Włamanie do mercedesa
Laptopa o wartości 3,5 tysiąca zł stracił właściciel mercedesa zaparkowanego przy ulicy Suchanki. Do zdarzenia doszło 26 wrzesień między 2 w nocy a 8 rano. Nieznany sprawca wybił szybę samochodu i ukradł pozostawiony na siedzeniu sprzęt.
Na wyrwę
27 września, w samo południe przechodząca ulicą Biegańskiego kobieta została okradziona metodą „na wyrwę”. Nieznany sprawca podbiegł do poszkodowanej od tyłu i zerwał jej z szyi dwa złote łańcuszki. Poszkodowana oszacowała straty na 1100 zł.
(mag)
Ustawienia

