Adrian Strzałkowski
Ocena:
(Oceń klikając na ilość gwiazdek)
|
| Pragnienie posługiwania miłości Kiedy widzę świata zgubny krok, Łza się w oku kręci, Lecz podnoszę radosny wzrok, Widząc światło w mej pamięci, Którym rozświetlam ponury mrok, Brnący z roku w kolejny rok. Pamięcią jest nauka i przekonanie, Że czyniąc dobro nic złego się nie stanie, Że czyniąc czynnie czyn radości, Dusza nasza zagości w wieczności. Pamięcią jest wizja powszechnego człowieka, Od którego jego godność, nigdy nie ucieka, Od którego bije człowiecza łuna i poświata, Niekontrolowany uśmiech wywołująca u brata. I tak jak latać chce płynąca rzeka, Czego, po czasie, w deszczu chmur się doczeka, Tak chciałbym, abyśmy stanęli w jednym rzędzie Na drodze ku przyszłości, Chciałbym, abyśmy zawsze i wszędzie, Sobą służyli miłości. Wystrzelony z cedrowego łuku, Piastów 22 VIII 08r. Podziw natury z Góry To jest tajemnica ukryta dla Ciebie Na tym pięknym niebie! Od świtu do zmierzchu Od zmierzchu do świtu W wielobarwność wpatrzony błękitu Jaką posiada ocean przestworzy Mój podziw się mnoży I wzmacnia ogień zachwytu. Płomieni tych nie rozniecił Prometeusz Tylko swym okiem naokoło przełóż I będziesz świadom, że to świata urok pięknego Przez źrenice do Ciebie trafiający samego Harmonią otaczającej nas natury Wykreowanej i otrzymanej z Góry To jest tajemnica ukryta dla Ciebie Na tym pięknym niebie! Wystrzelony z cedrowego łuku, Noc natchnienia 2008r. Efekt wiary i nadziei wśród pól i łąk Wśród pól, wśród łąk Rósł sobie pąk. Wśród pól, wśród łąk Właśnie mały pąk. Ukryty przed światem Rósł w samotności Kiedyś będzie kwiatem I pszczołę ugości. Wśród pól, wśród łąk Właśnie ten pąk. Wystrzelony z cedrowego łuku, Noc natchnienia 2008r. |
Ustawienia


