Polecamy
PAWLING POLSKA
Wysokiej jakości podłogi sportowe, podłogi gumowe, odbojnice ścienne do szpitali i innych budynków uźyteczności publicznej, odbojnice gumowe, odbojnice przemysłowe, odbojoporęcze, poręcze, płyty ochronne, ...
| Sunrays
solaria, solarium, ergoline, solaria uźywane, kosmetyki do opalania, solaria nowe, solaria ergoline, solaria UWE solaria stojące, kosmetyki do solarium, opalanie, łóźka opalające, lampy do solarium, ciele, ...
| PBG Przedsiębiorstwo Badań Geofizycznych sp. z o.o.
geologiczne rozpoznanie podłoża pod wszelkie obiekty budowlane; badania stanu wałów przweciwpowodziowych; lokalizacja podziemnych obiektów
| Jet-transport
transport warszawa, transport, uslugi transportowe warszawa, uslugi transportowe, przeprowadzki warszawa, przeprowadzki, tani transport, przewóz osób warszawa, transport osób, transport osobowy, cennik ...
| Polcom
e - biznes, biznes, ebiznes, ecommerce, e - commerce, artykuły, reklama, zakupy, sprzedaź, kupno, b2b, b2c, oferty handlowe, handel zgraniczny, poradnictwo, katalog branźowy, targi, wystawy, promocja za ...
| |
|
| | Ocena:
(Oceń klikając na ilość gwiazdek)
| Wokół traktu Kwestia budowy traktu pieszo-jezdnego do Zespołu Szkół nr 13 wciąż budzi wiele emocji. Do redakcji wpłynął kolejny głos polemiczny w tej sprawie. Chciałbym nawiązać do słów dyrektora Zespołu Szkół nr 13, pana Andrzeja Gogoli (w Życiu Karwin ze stycznia 2010 r.). W korespondencji związanej ze sprawą nie można doszukać się choćby jednego dokumentu, którego autorem byłby dyrektor A. Gogola. Według mojej wiedzy, jest w tej sprawie jeden jedyny dokument sprokurowany przez niego odręcznie, napisany na sugestię pani wiceprezydent Ewy Łowkiel, a to dlatego, aby osobie, która powinna być sprawą zainteresowana najbardziej, nie zarzucono, że nie interesuje się nią wcale. Ponadto chciałbym się ustosunkować do sformułowań pana A..Gogoli, ujmując je w dość syntetycznej formie: „Dlaczego jest tak źle, skoro jest tak dobrze?” i nie można zorganizować na terenie boiska ZS nr 13 żadnej imprezy o charakterze masowym, gdyż nie uzyskują te propozycje zgody Straży Pożarnej w Gdyni, na ich zorganizowanie, a to w związku z brakiem dojazdu do boiska od strony ul. Makuszyńskiego? Cały ciężar organizowania tego rodzaju imprez sportowych i rekreacyjnych spoczywa zatem w całości na Zespole Szkół nr 10. Opisując projekt techniczny traktu (wykonany przez mgr inż. arch. Radosława Ziejkę) w odcieniu pejoratywnym, posługuje się pan dyrektor opinią nieprawdziwą, przedstawioną w piśmie SM „Karwiny”, niechętnej nam wtedy w tym przedsięwzięciu, zapominając, iż w tym rozwiązaniu projekt kończy się na przeniesionej bramie wjazdowej na teren szkoły, a reszta infrastruktury pozostaje bez zmian. Rolę placu manewrowego w tym rozwiązaniu miał pełnić dotychczasowy teren boiska. Istotą rozwiązania jest bowiem dojazd od ul. Makuszyńskiego, na wypadek konieczności przeprowadzenia akcji ratowniczej. Boisko swymi rozmiarami, gwarantuje możliwość wykonania w tym celu wymaganych manewrów. Opinia Straży Pożarnej w tej kwestii, po przeprowadzonej na wniosek Rady Dzielnicy Karwiny kontroli bezpieczeństwa dzieci i młodzieży na terenie ZS nr 13, jest odmienna od opinii dyrektora szkoły A. Gogoli. Opinia wiceprezydenta Gdyni w sprawie dojazdu do ZS nr 13 jest również pozytywna. Jakimi przesłankami kierowałem się, aby w sprawie dojazdu do ZS nr 13 wykazać tyle inicjatywy, jak nie bezpieczeństwem uczącej się tam młodzieży i dzieci? Nie ukrywam, iż wielokrotnie zwracano mi uwagę na zbyt duże zaangażowanie. Członkowie Rady Rodziców zajmowali się tą sprawą niegdyś dość aktywnie, ale z biegiem czasu jakieś siły spowodowały, ze ten temat stał się niepopularny. Dla jasności sprawy oświadczam, iż jest to szkoła, do której nigdy nie uczęszczały moje dzieci i nie uczęszczają moje wnuki. Obecnie mamy zimę. Zapraszam na teren boiska wiosną i latem, a można będzie zobaczyć zaniedbany teren, zarośnięty burzanami, z zamkniętą bramą i bramkami mniejszymi, z podziurawionym ogrodzeniem i młodzież chętną do korzystania z boiska celem gry w piłkę. Mieszkańcy w przekazanych do rady dzielnicy pretensjach określali do tak: „Jaki pan, taki kram”. Stanisław Kunicki, przewodniczący Rady Dzielnicy Karwiny
|
|
|