Reklama:
Reklama

Twoje konto

Ustawienia Ustawienia

Użytkownik:
E-mail:
Avantar:
Brak Avantara
AnonseAnonse
GaleriaGaleria

 Polecamy

ScholaGene - Experts in BioScience, Krzysztof Pyrć
Konsulting, ekspertyzy, analizy inwestycyjne, doradztwo oraz szkolenia w zakresie Life Science.

Hodowla Kotow Rasowych - SOPOCISKO*PL
Hodowla kotow rasowych Sopocisko ma kocieta rasowe rasy maine coon i norweskiej lesne. Zapraszamy na nasze strony internetowe.

Agencja GlobalBrand Institute
GlobalBrand Institute jest firmą konsultingową zajmującą się budowaniem profesjonalnej i wielopoziomowej komunikacji marketingowej dla firm i jej produktów. Zapewniamy unikalną na polskim rynku integrację ...

Avantinails
Szkolenia z zakresu kosmetyki, wykonywania manicure, pedicure oraz stylizacji i artystycznego zdobienia paznokci. Stylizację paznokci - tipsy. Posiadamy równieź Solarium

BM&Partner
Oferujemy: - ponad 300 rodzajów wkładów kominkowych i obudów - marmur, granit i inne kamienie naturalne - okna PCV, Alu i drewniane

To było trudne zebranie…

Ocena: (Oceń klikając na ilość gwiazdek)
 _PRINTPAGEARTICLE...

Rozmowa z Tadeuszem Falencikowskim, przewodniczącym obrad Walnego Zgromadzenia SM „Pasaż Chełmski”

- To był gniew ludu?

- Zdecydowanie tak. Prowadziłem wiele zebrań, ale tak trudnego jeszcze nie widziałem, a już na pewno nie prowadziłem.

- Dlaczego trudne?

- Sześć godzin obrad z nagromadzonym podkładem ludzkiej złości, negatywnego ładunku. Ten gniew ludu był tu widoczny, jak nigdzie.

 

Tadeusz Falencikowski: „Tak to musiało się skończyć”…

Fot. Tg

- Musiał pan studzić rozgrzane emocje?

- Całą uwagę temu poświęcałem, żeby utrzymać temperaturę na poziomie takim, żeby nie doprowadzić do wrzenia.

- Prezes Rutkowski i pana próbował zdyskredytować mówiąc, że ma pan w swoim pawilonie ogrzewanie podłogowe, jakby odkrył tym Amerykę.

- Powiedziałem, że mam je od 16 lat, czyli od początku, a do tego pozwolenia i całą dokumentację. Rachunki, które do mnie przychodziły, regulowałem. Niczego nie ukrywałem. A skoro miał pan prezes jakieś wątpliwości, to miał tyle czasu, aby sprawę wyjaśnić, dopytać, sprawdzić. Ale wiadomo, jakie cele przyświecały panu Rutkowskiemu na walnym. Pokazać, że wszyscy są do bani, a on jest cacy.

- Zakończył pan zebranie z ulgą. Pomyślał pan sobie wtedy, że osiągnęliście to, czego bardzo chcieliście? Przecież ten społeczny zryw członków miał konkretne cele.

- To prawda. Tak sobie pomyślałem, że teraz przed nami jest szansa na to, żeby wprowadzić jakieś nowe zmiany. I chcemy, taka była wola członków, zmienić konfigurację zarządu. Ma on być wyłoniony w drodze konkursu, nie być uwikłany w członkowstwo spółdzielni, ma być najemny. Ma to być zarząd, który zajmie się rzeczywistym rozwojem spółdzielni. Ma to być wreszcie zarząd, który doprowadzi do rozwikłania szeregu problemów, których nie rozwiązano tu przez 16 lat, a które ciągną się tak długo, bo są związane w rozdziałem między nami a spółdzielnią Chełm, z której się wydzieliliśmy. Chcemy to zmienić i nadal spółdzielni inną dynamikę. Ta spółdzielnia ma zaistnieć na mapie Gdańska, na mapie handlowej Trójmiasta, żebyśmy mogli mieć z tego zadowolenie.

- Czyli pora na reanimację pasażu?

- W tym składzie rady wszyscy są zgodni – idziemy w tym kierunku. Została podjęta decyzja o rozpisaniu konkursu na prezesa zarządu. Zostanie powołana komisja konkursowa z udziałem członków rady i członków spółdzielni. Zmiany te otwierają przyszłość przed spółdzielnia naszą.

- Skąd się wzięło tyle arogancji w tym zarządzie? Prezes funkcję pełnił stosunkowo krótko, wiceprezes od 16 lat. To narastało? Może sami członkowie spółdzielni są winni, że przez lata odpuszczali…

- Przyczyny są mieszane. Na początku na walne przychodziło dużo osób. W miarę upływu czasu – coraz mniej. Tutaj powodem jest zobojętnienie członków jak i też zmiana sposobu zawiadamiania o walnych zgromadzeniach. Ten zarząd dość sprytnie przeprowadził swoją koncepcję o nie zawiadamianiu pisemnie członków. Z drugiej strony, jak ktoś siedzi 16 lat na stołku, to czuje się już taki pewny, że graniczy to z arogancją. Zbyt długie zakotwiczenie się na stanowisku, zapatrzenie się tylko we własną wygodę, funkcjonowanie z miesiąca na miesiąc w oczekiwaniu na pensję…

- Zgubiło ten zarząd?

- Skutecznie.

- Myślę, że wszyscy jesteście godni podziwu, bo mimo zapracowania poderwaliście się, zjednoczyliście i to skutecznie.

- Zadziałał mechanizm gniew ludu. Gniew na organy spółdzielni działające w sposób skrajnie niewłaściwy musiał znaleźć swoje ujście, zmiatając z powierzchni zarząd i radę.

- Co dalej?

- Ogarnięcie wszystkiego, bo problemów jest tu sporo i przekazać spółdzielnie nowej radzie za rok w lepszym, wyprostowanym stanie.

- Dla wielu członków niezrozumiały jest fakt niewykorzystania przez zarząd zdobyczy techniki, jakim jest Internet. Przedszkola mają lepsze strony w sieci, niż „Pasaż Chełmski”… Ta jest żałosna, prymitywna, staje się bezużyteczna.

- Żeby wykorzystywać współczesne instrumenty cywilizacyjne, trzeba intelektualnie dorosnąć i opanować te zagadnienia. Brak tego opanowania po prostu nie pozwala na to, o co pan pyta.

- Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał: g

 

Newsletter

Grupit.pl



Otrzymuj na bierząco informacje o ofertach promocyjnch, cenowych bezpośrednio na swój adres e-mail...

ZAPISZ SIĘ JUŻ TERAZ! ZA DARMO!

Kupuj tanio, Sprzedawaj bez prowizji...
Facebook
Google +1
Panel "Społecznościowy"
(dla Facebook, Google, Dig,
i innych serwisów społecznościowych
)