Pieniądze wyrzucone... w krzaki
Nie od dziś wiadomo, że zieleń to ozdoba każdego osiedla. Jednak okazuje się, że nie zawsze i nie w każdym miejscu. Do redakcji Gazety Żabianki zgłosił się Czytelnik. - Nasadzenia krzewów wykonane przez spółdzielnię nieopodal bloku przy ul. Sztormowej 7 to marnowanie naszych pieniędzy – denerwuje się mieszkaniec osiedla. - Chodzi mi o skrawek zieleni położony pomiędzy budynkiem w kierunku szkoły podstawowej. Krzewy we właściwym miejscu zdobią osiedle jak należy (fot. rak) Zdaniem Czytelnika, w tym miejscu jakiekolwiek nasadzenia są bezzasadne. - Tam po prostu nie mają prawa przyjąć się żadne krzewy – uważa mężczyzna. - Jakiekolwiek próby zmieniania tego na siłę to marnowanie zarówno roślin, jak i spółdzielczych funduszy. Z prośbą o wyjaśnienie zwróciliśmy się do spółdzielni. Jej zarząd zapowiada, że w najbliższym czasie nie zamierza więcej inwestować w sadzenie krzaków na osiedlu. - Środki kierujemy raczej na pielęgnację i utrzymanie istniejącego drzewostanu – mówi Dariusz Petrowski, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Żabianka. - Kolejnych akcji sadzenia krzewów na razie nie planujemy. Zdaniem prezesa, Żabianka jest osiedlem, na którym i tak znajduje się stosunkowo dużo zieleni. - Poza tym prowadzimy teraz remonty chodników i staramy się pozyskać dodatkowe miejsca parkingowe – tłumaczy Dariusz Petrowski. - Gdy już będzie wiadomo, jaka jest przewidywana wielkość potrzebnych pod ten cel terenów, łatwiej będzie zaplanować kolejne kroki dotyczące obszarów zielonych. (rak)
Ustawienia

