W styczniu do sopockiej komendy zgłosił się 21 –letni mężczyzna, który zdenerwowanym głosem powiadomił oficera dyżurnego, że przy al. Niepodległości napadło go dwóch mężczyzn, którzy kopiąc i wykręcając ręce chcieli mu odebrać portfel. Mężczyzna bronił się dzielnie, ale w końcu uległ silniejszym napastnikom i oddał im portfel z 40 złotymi, dowodem osobistym i książeczką wojskową. Poszkodowany nie wzbudzał zaufania funkcjonariuszy i, jak się okazało, intuicja ich nie zawiodła. Podczas śledztwa okazało się, że 21-latek bynajmniej nie został okradziony. Jechał kolejką SKM bez biletu, kontrolerzy poprosili, żeby wysiadł i pokazał dokumenty. Mężczyzna zostawił dokumenty, a portfel rzucił na ziemię. Prawdopodobnie liczył, że w ten sposób uniknie kary za jazdę bez biletu. Teraz zapłaci nie tylko karę, ale grozi mu również kara pozbawienia wolności do trzech lat za składanie fałszywych zeznań