Jest taki jeden dzień w roku, kiedy miłośnicy sztuki mogą szaleć do woli. Wystarczy tylko wybrać się do centrum Poznania, a wszystkie muzealne obiekty i wystawy stoją otworem. To Noc Muzeów, odbywająca się rokrocznie w maju we wszystkich miastach Polski.
Noc Muzeów-zapraszam!
Zdawać by się mogło, że studenci stolicy Wielkopolski wolą imprezować, niż „ukulturalniać się”. Jakże mylne są to założenia... Kolejny raz z rzędu można na własne oczy przekonać się, że zainteresowanie jest. I to niebywałe... Potrzebne są tylko: dobre chęci i mnóstwo wolnego czasu, by zdążyć obejrzeć to, co się zaplanowało, a w niektórych wypadkach przydaje się cierpliwość w oczekiwaniu na wejście.
Z całą pewnością należy podkreślić, iż owej nocy można zwiedzić każde poznańskie muzeum i to za darmo. Podkreślam i wytłuszczam: ZA DARMO. Nie wiem, czy wiecie, ale nie zdarza się to często, bowiem na kolejną taką okazję trzeba będzie czekać cały rok...
Poznań – miasto warte poznania – posiada bogatą ofertę kulturalną. W jej ramy wpisują się muzea ze swoimi wystawami, które bez wątpienia są miejscami godnymi uwagi.
Muzeum Archeologiczne (ul.Wodna 27 – pierwsza na lewo od Muzeum Instrumentów Muzycznych)
Przyciąga niebywałym klimatem, jaki w nim panuje. Freski, widniejące na ścianach, przyciągają uwagę każdego. Tuż za wystawą, dotyczącą Czarnego Lądu , można zobaczyć owoce egipskich wykopalisk – mumie i sarkofagi we własnej osobie. Zza ścian wydobywa się muzyka. To dźwięki afrykańskich bębnów, które towarzyszą przechodzącym Egipcjanom, niosącym pośród zapachu kadzideł ofiarę bogom...
Centrum Kultury Zamek (ul.św.Marcin 80/82)
Jest owiane ciekawą historią, którą można usłyszeć podczas Nocy Muzeów. Największą jednak popularnością cieszy się wystawa fotografii brytyjskiego dokumentalisty – Johna Davisa. Co roku również ustawiają się przed nią najdłuższe kolejki, a czas oczekiwanie wydłuża się do kilku godzin... Watro wiec zarezerwować sobie miejsce w kolejce albo przyjść odpowiednio wcześnie, by podziwiać zdjęcia najbardziej znanej wystawy na świecie – WORLD PRESS PHOTO. Oczekującym na wejście czas świetnie umilają wspaniałe koncerty zespołów wokalnych. Tuż o północy rozbrzmiewa wieńcząca muzealne święto muzyka etno-jazzowa. Wszędzie słychać wydobywające się z oryginalnego bębna (na kształt tamburyna) dźwięki, którym towarzyszy akompaniament pianina, skrzypiec, oboju, fletu poprzecznego i piszczałki. Melodia...
Preludium.
Rzeźba w mieście. (Pl.Wolności)
To jedna z niecodziennych międzynarodowych wystaw rzeźby monumentalnej, która jest intrygującą, a zarazem daje do myślenia, jest szokująca i zapierająca dech w piersiach. Jej dzieła sztuki nie są ograniczone żadnym pomieszczeniem, a usytuowane w pewnej przestrzeni (na świeżym powietrzu). Można podejść, obejrzeć z każdej strony, dotknąć – czego robić nie należy na jakiejkolwiek innej wystawie. Tego rodzaju sztuka skłania obserwatora do zagłębienia się w prezentowane dzieło i zastanowienia się nad jego przesłaniem.
Galeria Miejska „Arsenał” (Stary Rynek 3)
Prezentuje obrazy sztuki współczesnej, nierzadko trudnej w odbiorze, wymagającej nieco więcej wysiłku i wyobraźni. Główną atrakcją okazuje się performance artystów, związanych z techniką PainTing – stoją oni ubrudzenia farbami i malują obraz, rzucając na płótno plamy, okładając specjalnym pędzlem wszystkimi kolorami tęczy. Sztuka całym sobą.
Wielkopolskie Muzeum Wojskowe (Stary Rynek 9 – vis-a-vis „Arsenału”)
Kusi kolekcją sztandarów, orderów i mundurów różnych epok. Na ścianach tego zacnego obiektu wiszą portrety słynnych przywódców wojen, obrazy batalistyczne, oręża wojskowe. W gablotach znajdują się ciekawe ordery, biżuteria (coś dla pań), naszywki i pocztówki, jakie wysyłali żołnierze do swoich rodzin. Hitem okazuje się prawdziwa wojskowa kuchnia polowa, przy której przypadkowi ludzie występują w roli kucharza. Zwiedzający fotografują się w zbrojach husarii i nie omijają artylerii wojskowej. Tylko podczas Nocy Muzeów pada rekordowa ilość błysków fleszy.
Muzeum Powstania Poznańskiego/czerwiec 1956 (podwoje CK Zamek) jest jednym z nowopowstałych muzeów Poznania. Dlatego też cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Jego kolejne pomieszczenia zaznajamiają zainteresowanych z historią strajków poznańskich robotników, z represjami tejże ludności. Z mównic brzmią przemowy najważniejszych działaczy okresu komunizmu, z megafonów brzmią wezwania do czynnej patriotycznej postawy. Rysunki i plakaty na ścianach „krzyczą” swoją wymową. Ludzie, znajdujący się w murach muzeum, mimowolnie stają się świadkami przesłuchania, odbywającego się w jednym z pomieszczeń, zapoznają się z metodami i procedurą aresztowań zwykłych obywateli, przebywających pośród nich na wystawie. Tu nigdy nie wiadomo, co się może zdarzyć...
Muzeum Instrumentów Muzycznych (Stary Rynek 45)
Przyciąga bogactwem przeróżnych urządzeń, służących do grania. Wycieczka po tym obiekcie to spotkanie z instrumentami różnych epok i kultur, zaobserwowanie daleko idącego postępu. Można w nim zobaczyć chiński łuk z tarczą ochronną, służący (o dziwo) do wydobywania dźwięków, a nie strzelania!? Niecodzienne, prawda?
Po takiej nocy aż w głowie kręci się od nadmiaru wrażeń... Pocieszający jest fakt, iż pozostają po niej ciekawe zdjęcia, których normalnie w muzeach robić nie wolno. Dlatego tylko podczas Nocy Muzeów od godz.1700 do 100 zapomina się o bezwzględnym zakazie fotografowania... Co roku, w trakcie trwania bezpłatnej wycieczki po poznańskich muzeach, czeka na każdego coś interesującego. Wybór jest tak ogromny, że na pewno znajdzie się coś ciekawego nawet dla najbardziej wybrednych studentów.
Wystawy, pokazy, prelekcje, koncerty, prezentacje, ciekawostki, przedstawienia, spotkania, warsztaty i aukcje z całą pewnością czekają na wszystkich chętnych, których i tak nigdy nie brakuje. Takiej nocy nie można przegapić, a więc do zobaczenia!
Dasza