Nadanie imienia oraz postawienie ławeczki z rzeźbą siedzącego malarza – takie zmiany czekają niebawem malowniczy skwerek przy wejściu na nasze molo.
Chodzi o teren między tawerną a molo, który zyska imię Antoniego Suchanka, związanego z Orłowem marynisty. Tak zdecydowali miejscy rajcy.
- Uchwałą rady miasta zdecydowano o nadaniu imienia skwerowi – potwierdza Joanna Grajter, rzecznik gdyńskiego magistratu. - Antoni Suchanek, artysta malarz, większość dorosłego życia spędził na Wybrzeżu – w Gdyni i na półwyspie Helskim. W czasie wojny ratował cenne dzieła malarstwa narodowego. M.in. wywiózł i ukrywał „Bitwę pod Grunwaldem” Matejki. Po wojnie zamieszkał w Orłowie, gdzie powstały wielkie cykle jego prac malarskich, jak również szereg kalendarzy, albumów przedstawiających trud ludzi morza, stoczniowców i marynarzy.
Rzeźba przy molo
To nie jedyny akcent związany z artystą. Niebawem na miejscu pojawi się ławeczka z figurką przedstawiającą malarza. W ten sposób zakończone zostaną starania naszych radnych dzielnicy, którzy od lat zabiegali o ustawienie nad morzem rzeźby Antoniego Suchanka.
- Rzeźba jest już gotowa – mówi Jolanta Roszczynialska, przewodnicząca naszej rady dzielnicy. - Została wykonana przez bardzo dobrego rzeźbiarza, Zdzisława Kosedę, który zresztą ma pracownię na terenie Orłowa. Pan Koseda to znakomity artysta, który jest autorem wielu gdyńskich dzieł, np. figury Chrystusa Króla. Osobiście znał Antoniego Suchanka.
Siedzący na ławce malarz, z paletą w ręku, zapatrzony w morze - tak miał w zwyczaju robić Antoni Suchanek i takim zapamiętali go mieszkańcy.
- To nie jest żaden monumentalny posąg, raczej typowa „ikonka” – zaznacza Jolanta Roszczynialska. – Artysta po prostu siedzi sobie na ławeczce. Podobne pomniki mają Holoubek, czy Tuwim. Pomimo, że figura jest już gotowa, najpierw należy jednak koniecznie przygotować wylewkę. Najlepiej jeszcze w kwietniu, by zdążyła wyschnąć przed ustawieniem rzeźby.
Człowiek wielkiego serca
Odsłonięcie, a także poświęcenie pomnika planowane jest 31 maja, podczas Dni Orłowa. Aby zrobić miejsce, zdemontowano już jedną z ławek przy molo.
- Był wspaniałym artystą, związanym z Orłowem przez pół wieku – mówi o Suchanku Jolanta Roszczynialska. - Tworzył i przed wojną i po wojnie. Był znany na całym świecie. Oprócz tego to był społecznik, człowiek wielkiego serca i olbrzymiej szlachetności, zawsze zaangażowany w działalność charytatywną. Zasłużył na naszą pamięć, jak mało kto. Cieszymy się, że władze naszego miasta przychyliły się do naszej propozycji i że to się udało.
(drako)
Sławny marynista
Antoni Suchanek urodził się 27 kwietnia 1901 r. w Rzeszowie. Jest uznawany jako jeden z najwybitniejszych polskich malarzy marynistów. Zdolności plastyczne przejawiał od wczesnych lat, w związku z czym zdobył wykształcenie w Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Był uczniem Józefa Mehoffera i Leona Wyczółkowskiego. Na stałe osiadł w Gdyni, gdzie zaczął czerpać inspirację z nowo powstającego miasta, portu i stoczni. Lubił tworzyć z perspektywy Kamiennej Góry i Kępy Oksywskiej, ale nie tylko. Za „Panoramę Gdyni II” na III Wystawie Morskiej otrzymał pierwszą nagrodę. W czasie II wojny światowej był więziony w obozie koncentracyjnym, ale już w 1946 r. powrócił do Gdyni i osiedlił się w Orłowie. Tworzył kronikę ilustrującą odbudowę z ruin zniszczonego miasta. Był aktywnym uczestnikiem życia artystycznego w Trójmieście, czego efektem było powołanie do życia - w kawiarni artystycznej Cyganeria - Grupy Polskich Marynistów Plastyków. Wsparł go w tym Marian Mokwa. Suchanek miał liczne wystawy indywidualne. Malarz zmarł 19 listopada 1982 r. w Gdyni. Spoczywa na Cmentarzu Witomińskim, obok swojej żony, Stanisławy. Obecnie twórczość artysty można podziwiać m.in. w Muzeum Narodowym w Gdańsku, Muzeum Narodowym w Warszawie, Centralnym Muzeum Morskim w Gdańsku, Muzeum Miasta Gdyni, Muzeum Okręgowym w Bydgoszczy, Muzeum Okręgowym w Nowym Sączu oraz w zbiorach instytucji związanych z gospodarką morską i kolekcjach prywatnych na całym świecie.
(drako)

To malownicze miejsce zyska nowy pomnik oraz imię (fot. dk)