Polecamy
ANETA MAJZNER
Jestem producentem unikalnej biźuterii z bursztynu łączonego z drewnem, srebrem, lnem, innymi kamieniami półszlachetnymi, rzemieniami, sznurkami . . .
Wykonuję równieź figurki przedstawiające róźne stworzenia ...
| Przedłuzanie i zagęszczanie włsów
Proponuję Paniom nową bezpieczną dla włosów metodę przedłuźania Microrings. Polega ona na doczepieniu za pomocą malutkich, prawie niewidocznych obrączek naturalnych pasm włosów europejskich.
W tej popularnej ...
| Euro Shipping Sp.z o.o. Spedycja Miedzynarodowa
Oferujemy kompleksowa obsluge spedycyjna ladunkow w eksporcie oraz imporcie droga morska. Aranzujemy frachty kontenerowe, drobnicowe.
Zapewniamy odwozy kontenerowe i drobnicowe, magazynowanie, odprawy ...
| Artscala
impreza, imprezy, karaoke, zespół, dj, aktorzy, piosenkarze, konferansjer, wodzirej, estrada, team building, integracyjne, wesele, sprzęt, konferencje, pikniki, plenerowe, rekreacyjnych, rekreacyjne, spotkania, ...
| Poleko
kolektory słoneczne cieczowe, solarne systemy grzewcze, zespoły montaźowe ze stali nierdzewnej, pompy ciepła, systemy grzewcze z pompami ciepła, kotły c. o. , kominki z płaszczem wodnym, zbiorniki do c. ...
| |
|
| | Ocena:
(Oceń klikając na ilość gwiazdek)
| Kapliczka Bernadowska W tym odcinku cyklu prezentujemy dzieje Kapliczki Bernadowskiej, położonej w malowniczej, leśnej okolicy. Przy figurce stoją (od lewej): Barbara Ebertowska - córka Feliksa, Irena Prochowska - córka Franciszka, Tadeusz Prochowski - mąż Ireny, Kasia - wnuczka Feliksa z synkiem, Krystyna Kohnke - synowa Józefa. Rudolf Kohnke (ur. w 1868 r., zm. w 1947 r.) z Oliwy, zamieszkał z żoną Heleną Dunst (ur. w 1874 r., zm. w 1945 r.) z Chwaszczyna w bernadowskiej osadzie leśnej. Ten teren znajduje się w obrębie Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Tam urodziło im się dziesięcioro dzieci: Anna, Helena, Jan, Albert, Józef, Hubert, Paweł, Feliks, Klemens i Franciszek. Oddzieleni lasem, polami i łąkami od Wielkiego Kacka brali jednak czynny udział w życiu naszej ówczesnej wioski. Tu byli ochrzczeni, uczęszczali do szkoły i do kościoła. Feliks należał do Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Męskiej. Dorosłe dzieci Rudolfa założyły własne rodziny. Ziemia została podzielona. Swoje domostwa postawili: Józef, Hubert, Feliks, Klemens. Obecnie na ojcowiźnie mieszka syn Klemensa - Zygmunt Kohnke z rodziną, Barbara - córka Feliksa z rodziną, potomkowie Józefa i Huberta. Na naszym cmentarzu są pochowani: Rudolf i Helena Kohnke, Anna i Helena - córki, synowie Jan, Albert, Klemens oraz Hubert, Pelagia, Józef i Marta. Osada Bernadowska jest gniazdem rodziny Kohnke do tej pory. Jeden z synów Rudolfa - Franciszek Kohnke (ur. w 1906 r.) - ożenił się z Zuzanną Grzegowską (ur. w 1909 r.) z Wielkiego Kacka. Była ona członkiem chóru „Dzwon” i przyboczną sztandaru chórzystów. Franciszek był człowiekiem pobożnym. Pływał na „Lwowie” i „Darze Pomorza”. Przed wyruszeniem w morze modlił się w kaplicy przyszpitalnej na ul. Starowiejskiej. W kajucie miał obrazek Jezusa Miłosiernego „Jezu ufam Tobie!”. Pod koniec swego długiego żywota postanowił, że na ziemi Kohnków stanie kapliczka. Dokonał tego w 1996 r., mając 90 lat. Wybrał miejsce przy lesie, obok przecinających się dróg leśnych (Wzgórze Bernardowskie, Brodwino, Kolibki). Do zakupu figurki Matki Bożej zobowiązał córkę Irenę z mężem Tadeuszem Prochowskim. Pierwsza figurka stała krótko. Niewłaściwie umocowana, w czasie mrozów popękała i rozpadła się całkowicie. Drugą, również źle ustawioną, zrzucił wiatr. Częściowo popękaną figurkę posklejała i zachowała na pamiątkę córka Feliksa - Barbara. Trzecia figurka stoi szczęśliwie do tej pory. Figurki zostały zakupione w Nowej Soli, a fundatorem był wspomniany Franciszek Kohnke. Zadbane otoczenie kapliczki zwraca uwagę przechodzących tamtędy spacerowiczów. Modlą się przy figurce, składają kwiaty, zapalają znicze, odmawiają różaniec za zmarłych. W maju śpiewają pieśni maryjne. Zachęcam do spaceru rodzinnego w okolice Osady Bernadowskiej z odpoczynkiem przy figurce Matki Bożej. Na cokole kapliczki umieszczone są dwie tabliczki. Na górnej widnieje napis: „Witamy Matkę Bożą Niepokalaną Maryję w Bernardowskich Górach i Dolinach; za strumienie łask, które płyną z rąk na cały rodzaj ludzki Maryjo, dziękujemy Ci. Ave, ave, ave, ave Maryjo; zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś, zdrowaś Maryjo. Zuzanna i Franciszek Kohnke. 24.VIII.1996”. Na dolnej tabliczce znajduje się napis: „Testament na wieki oddają Niepokalanej Maryi w darze niżej wymienieni Jan i Weronika Kohnka (z Oliwy), Rudolf i Helena Kohnke, Franciszek i Zuzanna Kohnke. 8.IX.1996”. Obecnie osada należy administracyjnie do Małego Kacka, do parafii p.w. św. Jadwigi Królowej. Pozostała jedynie w rejonie szkolnym Wielkiego Kacka, przychodni lekarskiej i urzędu pocztowego. Występują dwie nazwy opisanej okolicy: Bernardowo i Bernadowo. Mieszkańcy Wielkiego Kacka używali nazwy Bernardowo. Zofia Żywicka
|
|
|