Aż 35 tys. zł udało się zebrać podczas XVIII Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na terenie naszej dzielnicy. Liczne koncerty, loteria fantowa, kiermasz i inne atrakcje przyciągnęły tłumy mieszkańców, a wolontariuszom niestraszny był śnieg i mróz.
Tego dnia od rana na ulicach roiło się od wolontariuszy zbierających datki. Oczywiście, organizatorom towarzyszyła obawa, że coś się nie uda, bo zimowa aura była wyjątkowo dokuczliwa.
Wolontariuszom dopisywały humory (fot. dk)
- Obawy były jednak nieuzasadnione – cieszy się Elżbieta Cupiał z ZS nr 14. – Wszystko poszło zgodnie z planem.
Jak co roku na terenie Zespołu Szkół nr 14, który tradycyjnie od wielu lat jest jednym z centrów WOŚP, uwijali się uczniowie oblepieni serduszkami i potrząsający puszkami na datki.
Na straganach można było zakupić świąteczne gadżety – serduszka, kubki, czy koszulki albo przekąsić coś słodkiego w kawiarence. Ci, którzy mieli więcej energii, skakali pod sceną ustawioną w szkolnej stołówce. Repertuar był bogaty. Nie zabrakło bowiem zarówno młodych talentów wokalnych, jak i popisów rodem wprost z turniejów tańca towarzyskiego. Na początek odbył się koncert najpopularniejszych utworów świątecznych, potem pokaz iluzjonistyczny oraz występ Igi Fierka, laureatki „Szansy na sukces”. Publiczności spodobał się także konkurs na parodię Michaela Jacksona oraz hity polskie i zagraniczne w wykonaniu młodych artystów, laureatów konkursów ogólnopolskich i międzynarodowych. A kto chciał, próbował sił w karaoke. Tłum oblegał również loterię fantową, do której ustawiała się długa kolejka.
- Jesteśmy bardzo zadowoleni, choć tegoroczny wynik nie jest rekordowy – dodaje Elżbieta Cupiał. - Największa zbiórka odbyła się bowiem w ubiegłym roku. Jednak 35 tys. zł to także jest imponująca suma. Zwłaszcza, że pogoda była ekstremalnie niesprzyjająca naszym wolontariuszom, a na ulicach dzielnicy można było spotkać wyjątkowo mało przechodniów.