Home Prasa E-kartki Mapa Katalog Firm Anonse Randki
Imieniny: Elwiry, Elizy, Jacka Twoje menu [Zaloguj się] 

 

Polecamy

Wynajem mieszkań
Gdańsk Stare Miasto, apartament 30m2 komfortowo urządzony: lodówka, kuchenka gazowa, mikrofala, tv kablowa, dvd. Cena: 120 zł/doba. Przy dłuźszych pobytach moźliwość negocjacji ceny. Przytulna kawalerka ...

kwartus
Kaźdy z nas chętnie wraca pamiecią do radosnych chwil naszego źycia, wtedy utrwalone "na taśmie" obrazy dodają kolorytu naszym wspomnieniom. Nasze studio profesjonalnie utrwali dla Państwa najwaźniejsze ...

NATURAL
Firma handlowo - usługowa pomagająca w utrzymaniu czystości i higieny. Jak szeroki jest to temat, moźecie przekonać się Państwo przeglądając naszą internetową ofertę. Jeśli nie znajdziecie Państwo indivacji ...

Grupa branżowa WORK WONDERS Rafał Kruk
AGENCJA ZATRUDNIENIA WORK WONDERS proponuje usługę polegającą na korzystaniu z zewnętrznych pracowników zatrudnionych przez naszą Agencję a kierowanych do pracy u naszych Klientów. Zagwarantujemy: odpowiednich ...

TOMART MUSIC
Firma TOMART MUSIC zajmuje się oprawą muzyczną wszelkiego rodzaju wydarzeń kulturalnych, biznesowych, naukowych, sportowych etc. W ofercie znajdziecie Państwo wszystko to co potrzebne aby Wasza impreza ...

Ocena: (Oceń klikając na ilość gwiazdek)
 Drukuj artykuł...  A | a 
 

Odwołać zarząd spółdzielni!

Gorycz, żal, zażenowanie i już niemal rozpacz – to reakcje członków Spółdzielni Mieszkaniowej „Pasaż Chełmski” i użytkowników lokali handlowo-usługowych na zarządzanie spółdzielnią przez obecny zarząd. Zorganizowali oni 27 maja w nieczynnej części piwnicznej Salonu Urody „Viva” spotkanie przed mającym się odbyć 30 czerwca Walnym Zgromadzeniem. Chcą odwołać zarząd i wybrać nowe władze. Zorientowany o tym spotkaniu Krzysztof Gajdemski, wiceprezes spółdzielni, był widzany na tarasie, jak robił zdjęcia wchodzącym do salonu „Viva”…

- Czy ktoś wie, czy czegoś bał się prezes, skoro fotografował wchodzące tu osoby? – pytał członek „Pasażu Chełmskiego”.

- Też się zastanawiałem, już miałem mu pokiwać – odparł inny.

Członkowie „Pasażu Chełmskiego” chcą odwołać władze swojej spółdzielni…Fot. Tg

Na zebranie przyszło kilkadziesiąt osób. Nikt o zarządzie dobrego słowa nie powiedział. Przeciwnie. Nie szczędzono gorzkich słów. Najdroższe czynsze, najwyższe opłaty, nieudolność w zarządzaniu, lekceważenie i pogarda dla powierzanych zarządowi spraw do wykonania itd.

- Nasze zebranie jest spotkaniem wszystkich tych, którzy są niezadowoleni i zdegustowani funkcjonowaniem zarządu – mówili organizatorzy. – Daliśmy wybranemu zarządowi ogromny mandat zaufania. Zarządzając naszym obiektem przez wiele lat mieli okazję wykazać się pracą za potężne pieniądze, które trafiły do nich jako wynagrodzenie. Brak efektów wieloletniego pełnienia stanowisk spowodował, że teraz jesteśmy zdeterminowani i zmuszeni odwołać zarząd naszej spółdzielni w całości. Nie można ludziom nieudolnym dawać szans w nieskończoność. Podpisy państwa pod listem otwartym, którego treść znamy, jest dowodem na poparcie naszego stanowiska. Zmiana na lepsze jest prosta. Warunkiem tym jest tylko to, żeby wszyscy, bez wyjątku, zainteresowani zmianami na lepsze, byli zdeterminowani i zorganizowani do przeprowadzenia tego podczas Walnego Zgromadzenia. W przypadku powstania jakiegokolwiek wyłomu, możemy wszyscy rozejść się do lokali i przez następne dziesięć lat płakać nad własnym losem mając pretensje tylko i wyłącznie do siebie.

Trudno nawet wyliczyć wszystkie „grzechy” obecnego zarządu, wypowiadane podczas tego spotkania. Ich lista jest długa i bardzo różnorodna. Niemal każdy w zetknięciu z nim miał złe doświadczenia. Właściwie niczego nikt nie doczekał się, co mu powierzył do załatwienia. Za to czynsze według członków spółdzielni i użytkowników lokali, są tu najwyższe. Wielu z nich „przywalono” kolejne – tym, którzy mają również pomieszczenia piwniczne.

Napisali list otwarty . A w nim największe bolączki. Po tej lekturze wyłania się, jak sami to określili członkowie spółdzielni, obraz nędzy i rozpaczy.

- Mówimy dość temu nieróbstwu – grzmieli na spotkaniu i zgodnie stwierdzili, że tym władzom mówią: dziękujemy. Wystosowali list, z żądaniem umieszczenia w proponowanym porządku obrad Walnego Zgromadzenia punktu dotyczącego odwołania zarządu i poszczególnych członków Rady Nadzorczej. Chcą zmienić władze, bo – jak akcentowali – arogancja i bufonada obecnych władz jest porażająca. Ale zarząd „ma nosa” i od dwóch tygodni ich korespondencji od listonosza nie odbiera. Jakby czekał na upływ terminu… Po nim, nie będzie można wnosić zmian do proponowanego porządku obrad walnego.

Wiedzą chłopaki, co robią – komentuje mieszkaniec osiedla.

- Takich czynszów, jakie się tu stosuje, nie ma nigdzie i każdemu dają „po uważaniu” – mówił jeden z wynajmujących lokal usługowy.

- A mnie dowalili 2 tysiące złotych za pomieszczenie piwniczne, odnośnie którego władze miasta nie wydały jeszcze decyzji pozwalającej na eksploatację – dodała jedna z kobiet.

- A ja poszedłem po prezesa i mówię mu, że kafelki odpadają, a on na to, a kiedy były kładzione? Tłumaczę, że pewnie dawno. „No to mają prawo odpadać” I nie przejął się tym wcale.

- Słono płacą tu za ochronę obiektów, a ochrona ich jest zerowa – mówił członek spółdzielni. – Kiedyś w nocy tu przyszedłem, bo miałem telefon, że ktoś coś majstruje przy drzwiach, a ochroniarze smacznie spali sobie w samochodzie. A my, spółdzielcy, jeszcze za to im płacimy.

- Albo śmieci, to dopiero jest biznes – dodał inny. Takich cen to nie ma chyba w samej Warszawie.

Uwag było wiele, trudno je nawet pozliczać. Mają też spółdzielcy wątpliwości co do samych bilansów.

- Powiedzcie mi państwo, bo prowadzicie działalność, czy udało się komuś z was tak zakończyć rok, że wyszło wam zero? Bo jakoś dziwnym zbiegiem okoliczności temu zarządowi jakoś zawsze udaje się zakończyć rok nie zyskiem, nie stratą, ale wyjść na zero. Ciekawe, nie?

(g)

    
CMS - ACMS - GWPE ver.6.61    © 2007-2011 by www.dzielnica.pl All right reserved.   Zaloguj się   
Panel "Społecznościowy"
(dla Facebook, Google, Dig,
i innych serwisów społecznościowych
)



Facebook
Google +1