Zablokować drogę?
”Miasto funduje nam drogę szybkiego ruchu wzdłuż ulic na Źabiance i Zaspie pod samymi oknami naszych budynków oraz ronda na skrzyżowaniu Rybacka-Gospody. Boimy się, że na Zaspie będzie kurz, spaliny łoskot, osiadanie budynków od drgań i degradacja naszego osiedla (drogą będzie się przemieszcza ciki sprzęt transportowy tzw. „tiry”)” – grzmi w liście do władz miasta.
Składane protesty przez zarząd spółdzielni nie wystarczyły i nie wystarczą bez szerokiego poparcia mieszkańców. Ludzie twierdzą, że Gdańsk Osowa wybroniła się od tej drogi dzięki swoim radnym. - Niestety radnych naszej dzielnicy to nie interesuje. Wpierw zafundowano nam trujący fenol, a teraz miasto funduje nam następne skażenie środowiska – twierdzą mieszkańcy Zaspy i apelują: podpisujcie listy protestacyjne i dostarczcie do Komitetu Protestacyjnego by razem z Zarządem złożyć protest u Inwestora i właściwych władz. - dajmy zablokowania budowy drogi i konsultacji władz z mieszkańcami. Urząd Miasta Gdańska i Sopotu zafundowali nam drogę degradując środowisko. Na całym wiecie buduje się obwodnice a tu za zgodą Prezydentów zaprojektowano drogę środkiem miasta. Skandalem należy nazwać jednak zaprojektowanie drogi w odległości 30 metrów od budynków na ul. Rybackiej. Nie przeprowadzono konsultacji społecznych, a ograniczono się do wywieszenia planów zagospodarowania przestrzennego na tablicach ogłoszeń Urzędów Miast. Nie ma stanowiska, kto pokryje koszty, które powstaną w wyniku drga tj. osiadanie budynków itp. Urzędy Miasta planują wielkie inwestycje drogowe o charakterze międzynarodowym, a brakuje środków na remont dróg istniejących ulic.
Komitet Protestacyjny reprezentuj: M. Cholewiska, W. Gronowski, J. Stefańczyk, A. Rup, J. Chworow. Inni mieszkańcy w odpowiedzi nie widz przeszkód w celowości budowy drogi. - Jeśli nie masz samochodu, to korzystasz z pewności z autobusów i tramwajów - przejedajcych także pod twoimi oknami. A jeśli nie, to pewnie żałujesz, e nie przejeżdżają, bo masz daleko do przystanku... Najlepiej jest zamieszka w dużym miecie, a potem oprotestować wszelkie inwestycje i narzeka, jak to się nic nie rozwija... O, paradoksie!
- Mieszkańcy Osowej oprotestowali drogę i codziennie, powtarzam codziennie stoją po kilkadziesiąt minut rano i po południu w korkach. Tracą bezcenny czas z powodu swojej krótkowzroczności i zacofania. Po co szarpać się z urzędami, tracić nerwy, czas, szacunek innych, zdrowie i pieniądze? Nigdzie nie jest powiedziane, że człowiek musi mieszka całe życie w jednym miejscu...
(g)