Z notatnika dzielnicowego
Włamywacze w akcji
Zmniejszenie liczby kradzieży aut odnotowali w ciągu minionych tygodni funkcjonariusze policji na terenie Źabianki. Nie obyło się za to bez włamań – do mieszkań, samochodów i pomieszczeń gospodarczych.
Zazwyczaj prawdziwą plagą, która nęka nasze osiedle, są kradzieże samochodów i ich wyposażenia. Tego rodzaju zdarzeń, nawet w krótkim okresie, czasami odnotowuje się nawet kilkanaście. Tym razem było lepiej...
Kradzieże samochodów
W omawianym okresie policjanci przyjęli zgłoszenia o dwóch kradzieżach aut. Pierwszy pojazd – samochód marki Skoda Fabia – złodzieje uprowadzili w nocy z 24 na 25 października spod bloku przy ul. Rybackiej 7. Drugi natomiast – również pod osłoną nocy, z 9 na 10 listopada, sprzed budynku przy ul. Pomorskiej 90. Tym razem skradzionym wozem okazał się Fiat Panda.
Ukradli kółka i poduszkę
To nie oznacza, że bandyckie zakusy na cudzą własność całkowicie uształy. W nocy z 24 na 25 października na ul. Wejhera 7 doszło do włamania do Opla Corsa. Złodzieje o nieustalonej do tej pory tożsamości ukradli poduszkę powietrzną. Natomiast nocą z 30 na 31 października na ul. Orłowskiej 11 włamano się do Peugeota Partnera. Rankiem, 5 listopada – pomiędzy godz. 6.00 a 7.30 - na ul. Wejhera 3 bandyci ukradli dwa koła od samochodu Opel Astra. A nocą z 9 na 10 listopada zgłoszono włamanie do Volkswagena Golfa.
Włamania
Po południu, 22 października, pod nieobecność lokatorów, którzy wyszli z mieszkania pomiędzy godz.17.00 a 22.00, włamano się do lokalu przy ul. Pomorskiej 90.
Natomiast 24 października w bloku przy ul. Gdyńskiej 5 odnotowano włamanie do piwnicy. Z kolei 6 listopada, pomiędzy godz.12.00 a 14.00 w budynku przy ul. Subisława 23, bandyci sforsowali zabezpieczenie zabudowy klatki schodowej i dostali się do środka. Dwa dni później – 16 listopada – w wieżowcu przy ul. Pomorskiej 22 złodzieje włamali się do wózkarni.
Rower odjechał...
Bez wiedzy i zgody właściciela odjechał rower, pozostawiony na klatce schodowej w bloku przy ul. Gospody 5. Do kradzieży doszło nocą, gdy lokatorzy już spali, z 5 na 6 listopada.
Rozbój!
Spacery po zmroku naprawdę bywają niebezpieczne. O tym przekonała się kobieta, która 27 października ok. godz. 22.00, nieopodal bloku przy ul. Wejhera 3, wracała z zakupami do domu. Została napadnięta przez dwóch nieznanych sprawców, którzy dokonali rozboju. Bandyci zrabowali ofierze biżuterię, telefon komórkowy i torbę z artykułami spożywczymi.
(drako)