Na tłok i brak miejsca do zaparkowania przy ul. Kościelnej skarżą się od dawna zmotoryzowani mieszkańcy. I to nie tylko ci, którzy na pobliskiej nekropolii odwiedzają groby swoich bliskich. Wkrótce sytuacja ma ulec zmianie.
O tym, że Orłowo jest zakorkowane nie tylko w sezonie, nie trzeba nikogo przekonywać. Parkingów wciąż jest jak na lekarstwo i jest jasne, że sytuację może poprawić jedynie budowa nowych obiektów.
O planowanych lokalizacjach pisaliśmy niejednokrotnie na łamach Życia Orłowa. Sprawą od lat interesuje się także m. in. nasza rada dzielnicy.
- Parkingi, a dokładnie ich brak, to olbrzymi problem – uważa Jolanta Roszczynialska, przewodnicząca RD. - Ile by ich nie było, zawsze to jednak za mało na potrzeby mieszkańców. To problem zresztą nie tylko naszej dzielnicy, wystarczy spojrzeć na zablokowane centrum Gdyni.
Nad morzem i przy kościele
Do tej pory brane były pod uwagę dwie lokalizacje. Pierwsza z nich to plac naprzeciwko Zespołu Szkół nr 5. Nowe miejsca postojowe są w tym
Źródło: UM Gdynia
przypadku niezwykle istotne, bowiem tutaj, zwłaszcza w sezonie, kumuluje się ruch samochodowy. Pojazdy zostawiają tu zarówno mieszkańcy, jak i turyści. Jest zresztą bardzo wyraźna sugestia, by nie wjeżdżać na teren położony poniżej, bezpośrednio nad morzem. Niestety, zakaz jest często łamany, bo w praktyce i tak zazwyczaj znajduje się tam sporo samochodów.
Druga lokalizacja to mały teren pomiędzy kościołem p.w. Matki Bożej Bolesnej, koło cmentarza, a nasypem kolejowym i ul. Kościelną. Jest to niewielki skrawek w kształcie trójkąta.
- Pewnie będzie to wymagało odrobinę przycięcia drzew, a przede wszystkim usunięcia krzaczastej kępy ze środka placu, która uniemożliwia jego ekonomiczne wykorzystanie – zastanawiała się pod koniec ubiegłego roku Jolanta Roszczynialska. - Zabiera bowiem miejsce oraz zmusza kierowców do wykonywania niepotrzebnych manewrów w celu ominięcia i objechania krzaków. Jednak sprawa powstania w tym miejscu parkingu ciągnie się już od kilku lat.
Miejsca pilnie potrzebne
Nie da się ukryć, że w tym miejscu jest on potrzebny. Zwłaszcza, że sytuacja znacznie pogarsza się w okolicach rozmaictych świąt, kiedy to wierni tłumniej odwiedzają i kościół i cmentarz.
- Z parkingu korzystaliby mieszkańcy wielu dzielnic Gdyni, nie tylko Orłowa, których bliscy spoczywają na tym cmentarzu – dodaje przewodnicząca. - Jako rada dzielnicy, wysyłaliśmy już pisma, by zostało to zrobione jak najszybciej.
I właśnie w sprawie tej lokalizacji pojawiło się „światełko w tunelu”.
- Po mozolnych przygotowaniach udało się wreszcie zrobić dokumentację i został złożony wniosek o pozwolenie na budowę na miejsca postojowe przy ul. Kościelnej – informuje Michał Guć, wiceprezydent Gdyni.
Na razie nie wiadomo jednak, w jakim tempie będą posuwały się dalsze prace, ani kiedy inwestycja zostanie zakończona.
- Procedura pozwoleniowa będzie trochę trwała, potem jeszcze wyłonienie wykonawcy – wylicza wiceprezydent. – Ale jest to „jaskółka”. Wszystko idzie w dobrym kierunku.
(drako)