Minęły zaledwie dwa lata od założenia naszego drugiego w dziejach parafii p.w. św. Wawrzyńca chóru kościelnego, a już możemy się cieszyć z jego sukcesów.
Początek nie był zbyt łaskawy dla naszego dyrygenta, Piotra Klemenskiego. Zebranie muzykalnej, sumiennej i zdyscyplinowanej grupy ludzi wymagało anielskiej cierpliwości. Początkowo w próbach uczestniczyło tylko 12 osób i do tego nieregularnie. Pamiętamy ich pierwszy występ podczas wizytacji parafialnej w grudniu 2007 r. To był początek. Od wielu lat nie mieliśmy chóru. Nasz pierwszy chór „Dzwon” założony w 1923 r. i działał z przerwą okupacyjną do połowy lat 60. Pozostały po nim pamiątki: dyplom, fotografie, księga protokołów oraz członkowie chóru, obecnie już seniorzy.
Bursztynowa Nuta w kościele w Szamotułach
Nasz nowy chór po roku przyjął nazwę Bursztynowa Nuta, nawiązującą do naszego morskiego regionu. Od początku działalności dyrygent postawił wysoko poprzeczkę swoim śpiewakom. Repertuar jest trudny, ale miły dla ucha słuchaczy. Chór mieszany śpiewa na cztery głosy: alt, sopran, tenor i bas. Obecnie liczy osiemnastu stałych członków. Drugą rocznicę założenia chór uczcił mszą św. z własną oprawą muzyczną. W maju i wrześniu ub. r. chórzyści zorganizowali sobie tzw. warsztaty wyjazdowe do Władysławowa. Wystąpili z koncertem w tamtejszym kościele. Gościło ich Radio Kaszebe, były nawet próbne nagrania chóru. W listopadzie zgłosili swój udział w cyklu koncertów „III Spotkanie Zespołów Chóralnych - Świat Wacława z Szamotuł”. Zgłosiło się 18 zespołów chóralnych, każdy w swoim repertuarze musiał przedstawić 3-4 utwory w tym jedną z kompozycji Wacława. Wacław z Szamotuł (1520-1560) był to kompozytor na dworze Zygmunta Augusta, wybitny przedstawiciel polifonii a cappella w Polsce. Bursztynowa Nuta zajęła zaszczytne II miejsce w kategorii chórów parafialnych.
W okresie Bożego Narodzenia nasi chórzyści wystąpili w salezjańskim kościele p.w. Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Rumi. Gościli też w sąsiedniej parafii na Karwinach, w kościele p.w. Niepokalanego Serca Maryi. Najmilej wspominają swój występ na Obłużu, w kościele p.w. Ducha Świętego i św. Katarzyny Aleksandryjskiej. Po występie w czasie mszy św. i ugoszczeniu przez proboszcza czekała ich niespodzianka. Na prośbę ks. wikariusza Wojciecha Tychnowskiego udali się do 90-letniej parafianki, która akurat obchodziła urodziny. Po przyjęciu komunii św. przez jubilatkę, nasi chórzyści zaśpiewali kolędy. Trzeba przyznać, że był to niezwykły prezent.
Koncert kolęd w Rumi
Chór nadal czeka na nowych śpiewaków (próby odbywają się w poniedziałki, o godz. 17.45 w Przystani) w myśl powiedzenia „Kto śpiewa, podwójnie się modli”.