Ocena: (Oceń klikając na ilość gwiazdek)
 Drukuj artykuł...  A | a 
 

Dzielnice walczą o kasę

Pomiędzy dzielnicami trwa prawdziwa batalia o to, remont których ulic zostanie sfinansowany z tegorocznego budżetu. Do władz miasta trafiła „lista życzeń”, na której wytypowano najpilniejsze – zdaniem radnych – inwestycje. Klamka jeszcze nie zapadła.

Radni miasta uchwalili budżet Gdyni na rok 2010. Jego główne pozycje to: transport i łączność (25,2 proc.), oświata i edukacyjna opieka wychowawcza (25 proc.), pomoc społeczna i polityka społeczna (8,4 proc.), kultura fizyczna i sport (7,6 proc.), administracja publiczna (6,6 proc.), gospodarka komunalna i ochrona środowiska (5,1 proc.), działalność usługowa (4,2 proc.), gospodarka mieszkaniowa (4 proc.), kultura i ochrona dziedzictwa narodowego (3,3 proc.), bezpieczeństwo publiczne i ochrona przeciwpożarowa (2,9 proc.), ochrona zdrowia (0,9 proc.), turystyka (0,1 proc.), pozostałe (0,1 proc.) oraz różne rozliczenia (4,8 proc.) i obsługa długu publicznego (1,6 proc.).

Takie widoki wciąż nie są u nas rzadkością (fot. dk)

Wyścig po kasę

- Budżet jest już zatwierdzony i znana jest ogólna suma, jaką miasto wyda na remonty ulic – potwierdza Stanisław Borski, radny miasta, mieszkaniec Wielkiego Kacka. - Nie jest jednak jeszcze jasne, na które konkretnie ulice zostaną przydzielone fundusze. Przygotowaliśmy już „listę życzeń”, czyli inwestycji, które naszym zdaniem najpilniej domagają się realizacji i przekazaliśmy ją władzom miasta.

Dalsza dyskusja na ten temat nie będzie już przedmiotem obrad rady miasta. Teraz gdyńskie władze sprawdzą, z realizacją których inwestycji nie będzie problemu. Te doczekają się pieniędzy w pierwszej kolejności. Natomiast tam, gdzie np. istnieją problemy z ustaleniem własności, czy jest niejasna sytuacja prawna, trzeba będzie uzbroić się w cierpliwość i poczekać w kolejce na realizację.

- Czyli z listy ok. 50 propozycji może pozostać np. 20, o których będzie można dalej dyskutować – dodaje Stanisław Borski. – Sprawą zajmie się Komisja Gospodarki Przestrzennej.

Kto zwycięży?

Na Dąbrowie sytuacja jest bardziej klarowna. Prezydent miasta zaakceptował do realizacji dwie ulice. Pierwsza to Oliwkową, którą czeka kapitalny remont wraz z budową kanalizacji deszczowej oraz wylaniem dywanika asfaltowego. Druga to odcinek ul. Nowowiczlińskiej od Rdestowej do Mietowej, czyli fragment strategiczny, szczególnie z punktu widzenia kupców z „manhattanu”, których losy zależą od planowanej skali przebudowy.

- Na 100 proc. te inwestycje mają się rozpocząć w tym roku – uważa Ireneusz Bekisz, radny miasta, mieszkaniec Dąbrowy. - Jest to pewnie kwestia najbliższych miesięcy.

Natomiast wytypowane inwestycje z Wielkiego Kacka to: ul. Źródło Marii za obwodnicą oraz w okolicy domu z numerem 19, ul. Starochwaszczyńska w Kaczych Bukach, Mała, Nowodworcowa na odcinku od Wielokopolskiej w kierunku dworca (tu sytuacja jest szczególnie dramatyczna, bo oprócz kocich łbów i głębokich kolein występuje jeszcze problem okresowego podtapiania). Kto zwycięży w tym boju o cenne złotówki?

 

(rak)

    
CMS - ACMS - GWPE ver.6.61    © 2007-2011 by www.dzielnica.pl All right reserved.   Zaloguj się   
Panel "Społecznościowy"
(dla Facebook, Google, Dig,
i innych serwisów społecznościowych
)



Facebook
Google +1