W trudnych warunkach obecnej zimy według oceny kierowników administracji osiedla zdecydowanie lepiej spisują się gospodarze domów. Niestety, sytuacja na jezdniach wewnątrzosiedlowych wygląda nie najlepiej. Jest problem związany z brakiem miejsca na spychanie dużej ilości śniegu oraz z manewrowaniem sprzętu odśnieżającego na wąskich uliczkach osiedlowych. Jak oceniają zwalczanie skutków zimy na Morenie kierownicy administracji? Dla gospodarzy – szkolna czwórka, ale dla firmy zewnętrznej – niestety, słaba trójka.
- Wartościując w skali szkolnej, siły własne oceniamy na czwórkę, natomiast firmę obcą na słabą trójkę – mówią kierownicy administracji Krzysztof Kiedrowicz i Jolanta Rzymkowska-Burnat. - Mieszkańcy zgłaszają nam również uwagi dotyczące nie odśnieżonych przejść dla pieszych na głównych ciągach komunikacyjnych ulic: Jaśkowa Dolina, Rakoczego, Bulońska, za które spółdzielnia nie odpowiada.
Gospodarze domów pamiętają też o nadmiernym obciążeniu śniegiem dachów... Fot. Tg
Kierownicy administracji składają monity do Zarządu Dróg i Zieleni o odśnieżanie terenów miejskich. LWSM Morena kilka lat temu przekazała część dróg wewnętrznych gminie i obecnie nie odpowiada za ich utrzymanie. Są to ulice: Raciborskiego, Dobrowolskiego, Marusarzówny, Budapesztańska i Wileńska. Spółdzielnia nie odpowiada też za odśnieżanie ulicy Czubińskiego, Powstania Listopadowego.
Co do kosztów, które spółdzielnia będzie musiała ponieść na akcję zima, to z pewnością za wcześnie na jakiekolwiek podsumowania – mówią kierownicy. - Tym bardziej, że prognozy zapowiadają długą, mroźną i śnieżną zimę. Rozważamy podjęcie decyzji o wywozie śniegu z uliczek osiedlowych, co będzie rodziło powstawanie dodatkowych kosztów.
W tym sezonie zimowym, w porównaniu do sezonu ubiegłego spółdzielnia podpisała korzystniejszą cenowo umowę z wykonawcą obcym, szczególnie dotyczącą pracy w ciężkich warunkach atmosferycznych – dużych opadach śniegu. Za miesiąc pracy w ciężkich warunkach atmosferycznych w obecnym sezonie spółdzielnia płaci ok. 42 tys. zł miesięcznie, a umowa ubiegłoroczna opiewała na kwotę ok. 95 tys. zł za miesiąc pracy w trudnych warunkach atmosferycznych.
Koszty firmy obcej za ubiegły sezon zimowy wyniosły ok.119 tys. zł. Tej zimy na odśnieżanie przez wykonawcę zewnętrznego spółdzielnia wydała już 67 tys. zł.
- Staramy się racjonalnie wydawać pieniądze przeznaczone na ten cel, zachowując jednocześnie drożność dróg i chodników osiedlowych. Ale końca zimy nie widać – podsumowują Krzysztof Kiedrowicz i Jolanta Rzymkowska-Burnat.