
Taki jubileusz nie zdarza się często – Bibliotece Oliwskiej właśnie „stuknęło” 65 lat! A to czyni ją najstarszym publicznym księgozbiorem powojennego Gdańska. Oczywiście, jak to na urodzinach, był tort i życzenia, a także okolicznościowe spotkanie z Markiem Niedźwieckim, o którym można przeczytać w tym numerze Gazety Żabianki.
Filia nr 2 Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej – bo taka jest oficjalna nazwa Biblioteki Oliwskiej - obecnie mieści się przy ul. Opata Jacka Rybińskiego. Jednak nie zawsze tak było...
Na spotkaniach autorskich w bibliotece widownia jest zawsze pełna (fot. rak)
Kawałek historii
- To pierwsza publiczna wypożyczalnia książek otwarta w naszym mieście po wojnie – opowiada Barbara Meyer, długoletnia kierowniczka biblioteki. - Organizacja powojennej biblioteki miejskiej rozpoczęła się już w kwietniu 1945 r. Wtedy do Gdańska wrócił doktor Marian Pelczar, badacz historii naszego miasta i sekretarz generalny przedwojennego Towarzystwa Przyjaciół Nauki i Sztuki. W kwietniu otrzymał nominację na dyrektora Biblioteki Miejskiej w Gdańsku i wraz z zespołem rozpoczął gromadzenie księgozbioru oraz tworzenie sieci wypożyczalni publicznych w naszym mieście.
Bibliotekę w Oliwie tworzyła jej pierwsza kierowniczka, Marta Schweiger. Dzięki jej staraniom wypożyczalnia otworzona została już 22 lipca 1945 r. Pierwsza siedziba mieściła się przy ul. Grottgera 12. Niestety, już jesienią 1945 r. przeniesiono ją do znacznie gorszego lokalu przy ul. Orkana 9, bez szyb i ogrzewania! Księgozbiór oliwskiej wypożyczalni stanowiło ponad 2,5 tys. woluminów, pochodzących z Gimnazjum Polskiego w Gdańsku, ocalałych z wojennej pożogi.
Siedmiokrotna przeprowadzka
Losy Biblioteki Oliwskiej były różne. Zanim znalazła swoje dzisiejsze miejsce, przenosiła się aż siedem razy. W obecnym miejscu funkcjonuje od października 2000 r. W zaadaptowanej restauracji mieści się przestronna wypożyczalnia z częścią dla dzieci oraz czytelnia ze stanowiskami komputerowymi i bezpłatnym dostępem do internetu. Księgozbiór filii liczy teraz 25,5 tys. woluminów, na miejscu jest także punkt ksero. Dzięki wprowadzonym udogodnieniom dostęp do książek mają również osoby niepełnosprawne.
- Jednak Biblioteka Oliwska to przede wszystkim ludzie: czytelnicy i jej pracownicy – zaznacza Barbara Meyer. - Obecnie z naszych zbiorów korzysta ok. 3 tys. czytelników z Oliwy i Osowej, a także z Żabianki. Dziennie odwiedza nas ok. 150 osób. Każdy może liczyć na miłą i profesjonalną obsługę oraz pomoc.
Podczas wielu lat istnienia placówki funkcję kierownika filii pełniły: Danuta Dymitriew, Barbara Meyer, Regina Łopińska, Maria Michońska, Barbara Kacprzak. Obecnie kierownikiem jest Iwona Jarentowska.
Ośrodek kultury
Filia w Oliwie to nie tylko miejsce, gdzie wypożycza się książki. Tutejsi bibliotekarze starają się o to, aby był to prawdziwy ośrodek kultury. W bibliotece odbywają się spotkania literackie, na których goszczą ciekawe osobowości ze świata literatury i mediów.
- Wśród nich do tej pory znaleźli się m.in. Stanisława Fleszarowa-Muskat, Beata Tyszkiewicz, Katarzyna Grochola, Andrzej Sapkowski, prof. Jan Miodek, Krzysztof Zanussi, Robert Makłowicz, Maria Czubaszek, Elżbieta Dzikowska – wylicza Barbara Meyer. – A urodzinową niespodzianką było spotkanie, którego gościem był Marek Niedźwiecki.
W budynku działa również Galeria Oliwska, w której swoje prace wystawiają artyści związani z dzielnicą, ale nie tylko oni. Miłośnicy sensacji spotykają się na comiesięcznych spotkaniach Oliwskiego Klubu Kryminału. Biblioteka nie zapomina także o najmłodszych czytelnikach – dla nich przygotowywane są lekcje biblioteczne, warsztaty, a także cieszące się wielką popularnością spotkania autorskie. Filia w Oliwie dba również o to, aby promować i jednoczyć to, co jej najbliższe, czyli dzielnicę i jej mieszkańców. Dlatego odbywają się tutaj spotkania z radnymi oraz prezentacje osiągnięć okolicznych szkół i przedszkoli.
(rak)