
Podium do rozmaitych występów, placyk gier i zabaw, krąg do rozpalania ogniska, a wszystko to przy zachowaniu naturalnego, leśnego charakteru - to najnowszy pomysł na polanę nieopodal ul. Szafranowej.
Plany dotyczące zagospodarowania leśnej polany leżą na sercu wielu mieszkańcom naszej dzielnicy. Miejsce to czeka bowiem nie lada metamorfoza. Trwają prace projektowe, dzięki którym zmieni ono znacząco swoje oblicze, a przy tym nie straci swojego unikatowego klimatu.
Imprezy na polanie sprzyjają integracji mieszkańców (fot. rak)
Już po serii spotkań
O sprawie piszemy regularnie na łamach naszej gazety, gdyż prace wciąż nabierają tempa i przyszły wygląd polany nabiera realnego kształtu.
- Odbyło się kolejne, trzecie już spotkanie z przedstawicielami firmy architektonicznej - mówi Wiesław Wawer, wiceprzewodniczący RD DiD. - Panie szczegółowo prezentowały opracowaną koncepcję, która bardzo nam się spodobała. Głównym założeniem jest to, aby ta polana służyła mieszkańcom naszej dzielnicy jako miejsce do odpoczynku, spotkań ze znajomymi i przyjaciółmi, spacerów oraz organizowania lokalnych imprez. Chcemy, by miejsce to było przyjazne. Jesteśmy teraz na etapie omawiania detali.
Właśnie owe detale bardzo interesują przede wszystkim bezpośrednich sąsiadów polanki.
- Opowiadamy się kategorycznie przeciwko budowie boiska do piłki ręcznej, czy kosza – zasygnalizowała nam grupa mieszkańców ul. Szafranowej. - Stworzyłoby to zgiełk, hałas i zbytni natłok młodzieży. Do tego celu przecież są boiska na terenie szkoły, czy utworzone dookoła dzielnicy. Starsi ludzie na polankę już by nie chodzili. Po co budować stałą scenę, czy równać teren? Zachowajmy ukształtowanie takie, jakie jest. Jesteśmy za uporządkowaniem terenu i przeciw budowie betonowych obiektów, czy ogrodów jordanowskich, piaskownic dla dzieci.
Dla każdego coś dobrego
Mieszkańcy argumentują, że podobne obiekty są już na terenie dzielnicy i kolejnych nie potrzeba.
- Dzieci i tak będą mogły przecież bawić się, biegać i grać w piłeczkę oraz leżeć na kocyku - dodają. - Popieramy organizowanie zabaw tanecznych, czy koncertów muzyki poważnej. Jednak nie często, aby to nie przeszkadzało nikomu.
- Mając na uwadze troskę o polanę, chcemy zadbać też o cały okoliczny las – wyjaśnia Wiesław Wawer. – Jesteśmy przekonani, że przygotowanie jednego miejsca spotkań i imprez przyciągnie ludzi, skupi ich w jednym miejscu i sprawi, że las będzie bardziej czysty i mniej zaśmiecony.
Dlatego, według najnowszej koncepcji, w planach jest podwyższenie, które podczas imprez masowych może być wykorzystywane jako scena. Jest także wydzielony kącik do zabaw dla małych dzieci. W centralnym punkcie ma się znajdować krąg pod ognisko. Pod uwagę jest brany także niewielki, lekko wyrównany placyk do zabaw i gier.
- Ciekawie to wygląda - przyznaje wiceprzewodniczący. - Zwłaszcza, że wykorzystano naturalne ukształtowanie polany i zachowano granicę zadrzewienia. W zakolach będą się znajdowały poszczególne elementy. Dobrze to zaplanowano, gdyż będzie możliwa realizacja tej koncepcji nie naraz, ale etapami. Nawet w ciągu kilku lat, w zależności od ilości pozyskanych środków. A o pieniądze będziemy się ubiegać m. in. w ramach samorządowych konkursów, których kolejne edycje będą za jakiś czas organizowane.
(rak)