Awaria w pracy

Posted by & filed under .

deszczDzisiaj w pracy mieliśmy niezły ubaw. A dlaczego? Najprościej mówiąc przez pogodę. Ale powiem wam po kolei to sami się uśmiejecie. U nas w pracy na hali przy suficie znajdują się różnorodne rury, będące częścią klimatyzacji i instalacji wentylacyjnej. Jak zaczęliśmy pracę, po jakimś czasie okazało się, że stojące przy linii kartony są całe mokre. Kierownik zaczął dochodzić, kto je zalał i dlaczego, ale jakoś nikt się nie przyznał tym bardziej, że w tym miejscu akurat nikt nie pracował. Cóż, w efekcie kartony wymieniliśmy na nowe, ale po jakiejś godzinie sytuacja się powtórzyła. Kierownik stwierdził twardo – klimatyzacja i wezwał ekipę. Nie powiem przyjechali szybko, ale po kilkunastu minutach zaczęli się śmiać. Okazało się, że przyczyną były świetliki do płyt warstwowych, które znajdowały się powyżej rur. Jeden z nich został w płycie źle zamontowany, a że na dworze dość mocno padało, deszcze zaczął przeciekać. A że ekipa która zajmie się naprawą tej usterki będzie za kilka dni, w tym miejscu na razie stawiamy wiadra, żeby do nich kapała woda:-) Różne rzeczy się zdarzają, prawda?:)